Serwis archiwalny

Hasło kampanii wyborczej Jarosława Kaczyńskiego to „Polska jest najważniejsza”Zobacz wypowiedzi Polaków!

Głos PolakówDołącz do osób, które przedstawiają swoją wizję Polski podczas spotkań z Jarosławem Kaczyńskim.

Zobacz wszystkie

Głos PolakówWybrane nagrania z linii: 801 081 242

  • To jest mój kraj...

  • Chcę, żeby Polska była silnym krajem...

  • Jestem dumna z mojej Ojczyzny...

Zobacz wszystkie

Głos PolakówWybrane wiadomości SMS.

  • Polska jest dla mnie najwazniejsza! Wierze w to ze nasz kraj bedzie silniejszy i niepodlegly. Ze gdziekolwiek bede, bede dumny z tego ze jestem POLAKIEM!
    Piątek, 2 Lipca 2010
  • Polska byla, jest i bedzie dla Nas najwazniejsza. Glosujemy na Pana. Pozdrawiamy. Wyborcy z Mlodocina kolo Radomia, gm. Kowala.
    Piątek, 2 Lipca 2010
  • Polska jest najwazniejsza. A madry wybor Prezydenta jest rowniez wazny. Wierze w madre wybory Polakow. Moj glos na J. Kaczynskiego.
    Piątek, 2 Lipca 2010
Zobacz wszystkie

Głos PolakówWybrane wiadomości e-mail.

  • Polska jest najważniejsza - dobro naszego kraju, a co za tym idzie nas wszystkich, jest najistotniejsze.
    Praca dla Polski, dla jej przyszłości, znaczy więcej niż interes poszczególnych partii, niż wykresy popularności, niż wizerunek w mediach.

    Wiedząc, że tym kieruje się Jarosław Kaczyński będę na niego głosował wraz z Rodziną.
    Czwartek, 1 Lipca 2010 | Sławomir Rogal (Luboń k. Poznania)
  • Szanowni Państwo!

    Na początku mego listu chciałabym zwrócić się do wszystkich wyborców, nie tylko tych zdeklarowanych już zwolenników dr Jarosława Kaczyńskiego, ale także do tych, którzy wciąż zastanawiają się nad tym, którego kandydata poprzeć.

    Znajdujemy się obecnie w szczególnym dla naszego kraju momencie – momencie, w którym to właśnie my – obywatele, powinniśmy pokazać, że Polska jest dla nas najważniejsza! Musimy się zmobilizować – nie pozwólmy innym zmieniać za nas rzeczywistości, w której nam samy przyjdzie żyć. Jeśli dobrowolnie zaprzepaścimy szansę, jaką dają nam wolne wybory prezydenckie, to w poniedziałek obudzimy się w nowej Polsce, tyle że niestety dalekiej od naszych marzeń. Czwartego lipca jeszcze wyraźniej niż kiedykolwiek da się odczuć, że każdy głos może być głosem na miarę zwycięstwa – naszego wspólnego, polskiego zwycięstwa!

    Chciałabym opowiedzieć, o tym, o czym myślę, gdy słyszę „Polska jest najważniejsza”, o moich subiektywnych odczuciach, co do znaczenia tego sformułowania. To hasło, to przede wszystkim wyrażenie gotowości do współpracy ponad podziałami, chęć współuczestniczenia w dialogu dla dobra nas wszystkich. Dotychczas zbyt często rządzącym zdarzało się odrzucać różne koncepcje, nieraz bardzo dobre i twórcze tylko dlatego, że pochodziły z opozycji. Boleśnie udowodniły nam to skutki majowej powodzi. Zgoda nie może być tylko wyborczym hasłem, ale powinno się jej nadawać wymiar rzeczywisty, poprzez poszukiwanie wspólnych, często kompromisowych, ale mądrych i stabilnych rozwiązań. Jarosław Kaczyński usiłuje stawiać dobro narodowe ponad korzyściami partyjnymi i indywidualnymi, a to cenna i bardzo rzadka już współcześnie cecha.

    Polska powinna też być najważniejsza w polityce zagranicznej, choć pragnę dodać, że należy to sformułowanie właściwie interpretować. Nasz kraj musi być wiarygodnym i rzetelnym partnerem dla członków organizacji, w ramach których działa, nie może się to jednak odbywać kosztem naszych narodowych interesów. Członkostwo w strukturach międzynarodowych powinno być więc wykorzystywane dla budowy pozytywnego wizerunku silnego państwa na światowej arenie politycznej. Musimy sami się szanować, aby inni nas szanowali, ta zasada, często powtarzana w stosunku do indywidualnych osób, ma również zastosowanie, co do narodu jako całości. Nie możemy być klientem organizacji międzynarodowych, ani pełnić roli ubogiego krewnego, który z góry wie, że z jego zdaniem nikt nie będzie się liczył.

    Polska powinna stawiać na rozwój gospodarczy i nowoczesność, a rządzący winni wspierać przedsiębiorczość. Należy jednak pamiętać, że nie ma państwa, w którym wszyscy obywatele posiadaliby własne firmy. Ci, którzy uważają, że wystarczy zadbać o rozwój gospodarczy, a sprawy społeczne same się wtedy ułożą, są niestety w błędzie. Państwo tak, jak już niejednokrotnie podkreślał Jarosław Kaczyński, nie powinno pozostawiać obywateli samych sobie. To nie jest kwestia ograniczania wolności, ale wypełniania pewnych zadań, niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania społeczeństwa. Stąd konieczność dbałości między innymi o prawa pracownicze i ich przestrzeganie. Prawo powinno sprzyjać przedsiębiorczości, nie ograniczać jej, być jasne i zrozumiałe, a także egzekwowalne. Przyjęcie takich rozwiązań przyczynia się do prawidłowej regulacji stosunków społecznych i gospodarczych, tak by wzrost przedsiębiorczości opierał się na uczciwej i rzetelnej działalności firm.

    Dla obecnego ustroju Polski naturalną rzeczą jest, że własność prywatna odgrywa rolę dominującą, ale są sektory, a czasem pojedyncze instytucje, których znaczenie społeczne jest szczególne. W takich przypadkach rządzący powinni zachować ostrożność w podejmowaniu decyzji mających na celu ewentualną zmianę formy własności z państwowej na prywatną. Myślę, że taki właśnie gospodarczy rozsądek, oparty na racjonalnych i przemyślanych posunięciach zaoferować może nam jedynie Jarosław Kaczyński.

    Mówiąc, że Polska jest najważniejsza, nie wolno zapominać o tym, że warunki życia w naszym kraju są obecnie mocno zróżnicowane. Nie twierdzę, że ich zupełne wyrównanie jest możliwe w ciągu pięciu lat prezydentury, ale myślę, że ten czas to wystarczająco wiele, by stworzyć korzystne uwarunkowania dla przemian w tym względzie. Jednym z takich obszarów jest edukacja. Kwestia niwelacji różnic dotyczy w tym przypadku nie tylko dostępności, ale i poziomu kształcenia. Nie wszyscy wybitni naukowcy, czy działacze wywodzili się z bogatych, wielkich metropolii. W nowoczesnym państwie musi opłacać się inwestować w ludzi!

    „Polska jest najważniejsza” to także przywracanie szacunku dla narodu i jego symboli. Polacy powinni móc być dumni ze swojej narodowej przynależności, z naszej tradycji, kultury, środowiska przyrodniczego. Kto będzie się do nas odnosił z szacunkiem, jeśli my sami niejednokrotnie nie potrafimy uszanować siebie jako wspólnoty? Możemy i powinniśmy budować nowoczesność w oparciu o naszą często trudną, ale piękną historię. Państwo, jak dom nie może być pozbawione fundamentów, bo wtedy jego stabilność i trwałość pozostaje fikcją. Jesteśmy bogaci naszą przeszłością i nauką, jaką możemy z niej wynieść. Mamy piękne tradycje, obyczaje, przyrodę, niezwykłą, budowaną prze wieki kulturę, z której możemy być dumni. Z tej ziemi wywodziło się wielu wybitnych ludzi i nadal w Polakach drzemie ogromny, twórczy potencjał, który powinniśmy wykorzystać. Szanując przeszłość i kultywując tradycję musimy dążyć do rozwoju nowoczesnego i silnego państwa. Aby to mogło mieć miejsce, Polska potrzebuje jednak mecenasa i inicjatora wielu działań. Człowieka mądrego i bezgranicznie zaangażowanego w sprawy tego kraju. Powinniśmy o tym pamiętać dzisiaj, 4 lipca i przynajmniej przez najbliższych pięć lat. Wierzę, że takim człowiekiem jest Jarosław Kaczyński.

    Do zobaczenia 4 lipca 2010 r.!
    Wtorek, 29 Czerwca 2010 | Oliwia Szotkowska
  • Dla mnie Polska i wszystko co polskie było i jest najważniejsze.Zawsze popierałam Braci Kaczyńskich, a teraz całym sercem jestem z Panem Premierem Jarosławem Kaczyńskim, życzę wygrania.
    Pozdrawiam.
    Wtorek, 29 Czerwca 2010 | Janina Domańska ze Zgierza
Zobacz wszystkie